/Chyba słyszeliśmy sygnał "DO ATAKU"! /
Godzina 11:00 dom fundacji szturmuje grupa podopiecznych ośrodka Bliźniak. 30 uczestników od razu staje do walki o pokoje. Krzyk, pisk, ale dzielni Instruktorzy i Wolontariusze opanowują sytuację.
W krótce wszyscy są zadowoleni z przydziału i maszerują się rozpakować. Następuje spisanie traktatu pokojowego na najbliższe 5 dni.
- Mamy tylko nadzieję, że przeżyjemy -
Chwilka czasu wolnego , obiad, siesta i zabieramy się do pracy. Każdy z oddziałów oddala się do swoich zadań!
Gimnazjum integruje się na dworze - co to za wojsko bez bitwy, na szczęście tylko na śnieżki.
Kelnerki oglądają "Mój brat niedźwiedź" Film, który jest ich motywem przewodnim.
-Życie rozkwita w dawaniu siebie innym-
A Akademicy - obejrzeli film instruktarzowy /jak latać/ - Piotruś Pan.
Później dorzucę filmik :-)
Kończymy pracowity dzień - wszyscy leżą już spokojnie w łóżkach DZIWNE!
22:43
Przedwczesna radość. Pierwsi pokarani
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz